25 marca Liceum Aslan przeniosło się w czasie do dawnych epok, a to, co się działo, mogło zaskoczyć niejednego podróżnika w czasie! Cała szkoła stała się żywą encyklopedią literatury i historii – jakbyśmy wszyscy nagle znaleźli się w średniowiecznym zamku, przeszli przez renesansowe korytarze rozważań, a potem wylądowali na eleganckim obiedzie u Stanisława Augusta Poniatowskiego. Zaczęło się klasycznie – średniowieczny zamek, a potem Stanisław August Poniatowski, który gościł nas przy „czwartkowym obiedzie” pełnym smakołyków (nie zapomniano o odpowiednich dekoracjach stołu!). Oczywiście, nie obyło się bez wystąpień i dyskusji, bo przecież nikt lepiej nie opowie o epoce stanisławowskiej niż jej sam monarcha!
Ale to nie koniec! W romantycznym dworku przenieśliśmy się w sielską atmosferę XVIII wieku, gdzie odtańczyliśmy poloneza, a nasze serca mogły poczuć rytm i elegancję tamtej epoki.
Tańce dwudziestolecia międzywojennego też miały swoje miejsce – w „młodym” stylu! Po pełnym emocji tańcu udaliśmy się na chwilę relaksu do kawiarni „Pod Pikadorem”, gdzie panowała atmosfera Skamandrytów. Urok lat 20-tych, przepyszne ciastka i kawa w rytmie nowoczesnej literatury.